Downloads:

Dlaczego_uczysz_się_polskiego_A2_PDF

Eva: Uczę się polskiego, bo mam polskie korzenie. Mój tata jest Polakiem, a moja mama Brytyjką. Kiedy byłam mała, mieszkałam z rodzicami w Polsce, ale niewiele pamiętam z tego okresu, bo szybko wyjechaliśmy do Anglii. Potem jeździliśmy do Polski rzadko – na święta do dziadków i na wakacje. Moim pierwszym językiem jest angielski, mieszkam i pracuję w Londynie, ale cały czas uczę się polskiego. Nie chcę zapomnieć języka taty.

Riccardo: Uczę się polskiego, bo moja dziewczyna, Magda, jest Polką. Wiem, to takie typowe. Dziewczyna Polka i chłopak obcokrajowiec, rzadko odwrotnie. Mieszkamy we Wrocławiu, gdzie pracuję jako lektor języka włoskiego. Uczę się polskiego, bo chcę lepiej poznać kraj, z którego pochodzi moja dziewczyna, i jego kulturę. Chciałbym też swobodnie porozumiewać się po polsku z rodziną Magdy.

Sara: Mam sentyment do języka polskiego. Spędziłam semestr studiów w Krakowie na Erasmusie. To były fantastyczne miesiące. Poznałam wielu ludzi z różnych krajów, zwiedzałam miasto, poznałam też Polaków, z którymi do dziś mam kontakt. Na uniwersytecie chodziłam na kurs polskiego dla Erasmusów i tak mi się spodobało, że kiedy wróciłam do Portugalii, postanowiłam kontynuować naukę.

Lena: Moi znajomi mówią, że mam bzika na punkcie języków obcych. Jest w tym trochę prawdy. Znam dobrze trzy języki (niemiecki, angielski i hiszpański) i uczę się dwóch nowych (polskiego i hindi). Dlaczego wybrałam polski? Byłam w Polsce na wakacjach i zakochałam się w tym kraju. Mam nadzieję, że nie stracę chęci do nauki!

Sven: Pracuję w międzynarodowej korporacji, jestem prawnikiem. Dwa lata temu moja firma wysłała mnie do pracy w Warszawie. Od razu po przyjeździe zapisałem się na kurs polskiego. Mimo że w pracy porozumiewam się po angielsku i nie potrzebuję polskiego, w życiu codziennym jest mi łatwiej. Mogę zamówić w restauracji jedzenie po polsku, załatwić coś w banku czy porozmawiać z lekarzem. Nie wszyscy mówią przecież po angielsku.

Słownictwo:

mieć polskie korzenie – mieć polskie pochodzenie; jeśli mam polskie korzenie, to znaczy, że moja rodzina jest z Polski
niewiele – mało
okres – pewien czas, określony czas
święta – najważniejsze dla Polaków święta w roku, czyli Boże Narodzenie i Wielkanoc
cały czas – ciągle, dalej
zapominać (zapominam, zapominasz) / zapomnieć (zapomnę, zapomnisz) – kiedy już czegoś nie pamiętam
takie typowe – tak bardzo typowe
obcokrajowiec – osoba z innego kraju niż mój
odwrotnie – inaczej
pochodzić (pochodzę, pochodzisz) z + D. – być z jakiegoś kraju, miasta
swobodnie – bez problemów
porozumiewać się (porozumiewam się, porozumiewasz się) / porozumieć się (porozumiem się, porozumiesz się) – móc rozmawiać w jakimś języku, komunikować się
mieć sentyment do + D. – mieć ciepłe uczucia, myśleć o czymś lub o kimś z sympatią
do dziś – do tego czasu, ciągle, cały czas
postanawiać (postanawiam, postanawiasz) / postanowić (postanowię, postanowisz) – zdecydować
mieć bzika na punkcie czegoś (D.) – potocznie: mieć obsesję
wybierać (wybieram, wybierasz) / wybrać (wybiorę, wybierzesz) – zdecydować się na coś
zakochiwać się (zakochuję się, zakochujesz się) / zakochać się (zakocham się, zakochasz się) w + Msc. – zacząć kochać, poczuć miłość
tracić (tracę, tracisz) / stracić (stracę, stracisz) chęć do czegoś (D.) – nie mieć tyle entuzjazmu co na początku
korporacja – duża międzynarodowa firma
przyjazd – to, że gdzieś przyjeżdżam
zapisywać się (zapisuję się, zapisujesz się) / zapisać się (zapiszę się, zapiszesz się) – zarejestrować się, na przykład na kurs, na wizytę do lekarza
mimo że – chociaż
potrzebować (potrzebuję, potrzebujesz) – kiedy czegoś mi brakuje, czegoś nie mam, potrzebuję tego
załatwiać (załatwiam, załatwiasz) / załatwić (załatwię, załatwisz) coś – zrealizować, skończyć, zrobić
przecież – ale, jednak