Fryderyk_Chopin_C1_PDF

Podobno najlepszą motywacją do nauki języka jest jakaś fascynacja – i rzeczywiście, są ludzie, którzy, zafascynowani postacią Fryderyka Chopina, zaczęli uczyć się polskiego. Z pewnością Chopin jest ikoną polskiej kultury znaną na całym świecie. Dziś macie okazję dowiedzieć się czegoś więcej o tym genialnym polskim pianiście i kompozytorze epoki romantyzmu.
Chopin żył krótko, bo niecałe czterdzieści lat. Urodził się w 1810 r., zmarł w 1849 r. Pochodził z muzykalnej rodziny – jego matka, Polka, grała na fortepianie i śpiewała, a ojciec, Francuz, grał na flecie i skrzypcach. Chopin jako dziecko przejawiał wielki talent i wcześnie zaczął pobierać lekcje gry na fortepianie i komponować. Szybko okrzyknięto go cudownym dzieckiem. Chopin poznawał utwory wielkich mistrzów oraz polską muzykę ludową, która wywarła bardzo silny wpływ na jego twórczość.
Lata młodości spędził w Warszawie, gdzie studiował, komponował i odnosił swoje pierwsze sukcesy. W 1830 r. wyjechał do Wiednia, gdzie dowiedział się o wybuchu powstania listopadowego w Polsce. Chciał wracać do ojczyzny, ale jego przyjaciel Tytus odwiódł go od tego zamiaru. Chopin bardzo przeżywał wydarzenia w Polsce, co widać w dramatycznej twórczości tego okresu.
Następnie artysta udał się do Paryża. Po samodzielnym koncercie w 1832 r., który okazał się wielkim sukcesem, został uznany za wyjątkowy talent. Wiele osób chciało uczyć się u niego gry na fortepianie, więc zdecydował się zostać w Paryżu. W tym czasie miał też perypetie miłosneoświadczył się Marii Wodzińskiej, ale małżeństwo nie doszło do skutku. W Paryżu Chopin poznał George Sand, francuską pisarkę, z którą wyjechał na Majorkę w 1838 r. Niestety u artysty zdiagnozowano ciężką chorobę – gruźlicę, która później stała się przyczyną jego śmierci. Po powrocie do Paryża intensywnie tworzył i udzielał lekcji. Z czasem jego związek z Sand się rozpadł. W 1838 r. Chopin odbył podróż do Anglii i Szkocji, jednak wilgotny klimat tylko pogorszył jego stan. Zmarł w 1849 r.
Twórczość Chopina jest różnorodna, ale większość kompozycji stanowią utwory na fortepian solo. Życie osobiste – pierwsze miłości, wyjazd z Polski, przeprowadzka do Paryża i inne wydarzenia – są obecne w dziełach mistrza. Twórczość kompozytora można podzielić na trzy okresy. Do 1830 r. Chopin tworzył dzieła w oparciu o polskie tradycje, był też pod wpływem europejskiego romantyzmu. Wybierał takie gatunki jak rondo, sonata czy trio oraz tworzył mazurki i polonezy, nawiązujące do tradycji narodowej, które zajmują bardzo ważne miejsce w jego twórczości. Kolejne dziesięć lat to dojrzalsze dzieła. Można w nich zaobserwować nowatorskie podejście do techniki pianistycznej i silny wpływ romantyzmu. Formy muzyczne z tego okresu to scherzo, ballada oraz nokturn. W ostatniej fazie życia utwory Chopina stały się znacznie bardziej rozbudowane, trudniejsze w odbiorze. Twórczość polskiego wirtuoza fortepianu – jednego z największych kompozytorów wszech czasów – wywarła ogromny wpływ na muzykę na całym świecie.

Czy wiesz, że:

• Chopin uwielbiał czekoladę, o czym informuje w swojej korespondencji.
• Chopin nie cierpiał występów publicznych – w swojej karierze zagrał tylko 30 koncertów.
• Do dziś badacze spierają się, kiedy dokładnie urodził się Chopin – w 1809 czy 1810 r.? Oficjalnie przyjęto datę 1810 r.
• Chopin spędził kilka miesięcy w Valdemossie na Majorce, gdzie nawet dziś można zobaczyć jego fortepian.
• Polski poeta Cyprian Kamil Norwid tak pisał o Chopinie: „Rodem warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel”.
• 2010 rok był rokiem chopinowskim z okazji 200. (dwusetnej) rocznicy urodzin kompozytora.
• W Łazienkach Królewskich w Warszawie latem można posłuchać koncertów chopinowskich na świeżym powietrzu.

Słownictwo:

rzeczywiście – faktycznie
postać – figura, osoba
ikona polskiej kultury – bardzo ważny element polskiej kultury, jej symbol
dowiadywać się / dowiedzieć się – zdobyć informacje
muzykalny – utalentowany muzycznie
flet – instrument muzyczny
skrzypce – instrument muzyczny
przejawiać talent – okazywać talent, wyglądać na utalentowanego
pobierać lekcje – brać lekcje, chodzić na lekcje
okrzyknąć – uznać kogoś za, nadać mu rangę, rolę, znaczenie
cudowne dziecko – niezwykle utalentowane dziecko
mistrz – ekspert, ktoś, kto osiąga najwyższy poziom w swojej dziedzinie
ludowy – związany z kulturą ludu, folklorystyczny
wywierać / wywrzeć wpływ – mieć wpływ, wpływać
twórczość – działania artystyczne, praca artystyczna
odnosić sukcesy – mieć sukcesy na koncie
wybuch – tutaj: gwałtowny, nagły początek
powstanie – insurekcja, zbrojny protest
odwodzić / odwieść kogoś od jakiegoś zamiaru – przekonać kogoś, żeby czegoś nie robił
przeżywać – odczuwać silne emocje w związku z czymś
okres – czas, przedział czasu
udawać się / udać się – pojechać, wybrać się dokądś
samodzielny – indywidualny, bez udziału innych
wyjątkowy – niezwykły, szczególny
perypetie miłosne – sprawy miłosne
oświadczać się / oświadczyć się – poprosić kobietę o rękę, zaproponować małżeństwo
dochodzić / dojść do skutku – zrealizować, doprowadzić do realizacji
gruźlica – choroba płuc
przyczyna – coś, co powoduje jakieś wydarzenie
udzielać / udzielić lekcji + C. – dawać komuś lekcje, uczyć kogoś
rozpadać się / rozpaść się – tutaj: skończyć się
wilgotny – taki, który ma dużo wody
pogarszać się / pogorszyć się – stać się gorszym
różnorodny – o różnym charakterze, wieloaspektowy
utwór – efekt działań artysty, np. utwór literacki lub muzyczny
obecny – widoczny
dzieło – efekt twórczości lub pracy, zwłaszcza na wysokim poziomie
w oparciu o + B. – bazujący na + Msc.
pod wpływem + D. – zainspirowany czymś
tworzyć / stworzyć – kreować, wymyślać coś
nawiązujący do + D. – w relacji do
dojrzalszy – tutaj: na wyższym poziomie artystycznym
podejście – stosunek, postawa
rozbudowany – złożony
w odbiorze – w percepcji
wszech czasów – w całej historii świata, ludzkości
występ – prezentacja przed publicznością
badacz – osoba, która analizuje coś naukowo
spierać się – kłócić się
przyjmować / przyjąć – zaakceptować, uznać
rodem – z pochodzenia
obywatel – członek społeczeństwa jakiegoś kraju
na świeżym powietrzu – na dworze, na zewnątrz, nie w budynku

Baby_shower_i_pępkowe_B2_PDF

Czy wiecie, co to jest baby shower? Jeszcze kilka lat temu większość Polaków zdziwiłaby się, słysząc to określenie, ale dziś takich osób jest już zdecydowanie mniej. W dużych miastach Polski tego typu impreza stała się w ostatnich latach dość popularna, a przywędrowała do naszego kraju z Ameryki, podobnie jak np. Walentynki czy Halloween.
Baby shower to babska impreza – organizowana przez kobiety dla kobiet. Jej główną bohaterką jest przyszła mama, czyli kobieta, która jest w ciąży i spodziewa się dziecka. Uczestniczki tej imprezy gromadzą się, aby uczcić to wydarzenie i wręczyć przyszłej mamie stos prezentów dla dziecka. Wszak „baby shower” w dosłownym tłumaczeniu to „dziecięcy prysznic”, a w przenośni – obsypanie mamy prezentami dla jeszcze nienarodzonego dziecka. Kiedy zwykle organizuje się baby shower? Tak naprawdę to zależy od przyszłej mamy i uczestniczek spotkania, ale zwykle przyjęcie jest organizowane kilka tygodni przed porodem. Bardzo często organizuje je sama ciężarna, a pozostałe kobiety zrzucają się na prezenty lub kupują je osobno. Warto jednak ustalić wcześniej listę prezentów, aby upominki się nie powtórzyły.
Głównym punktem programu baby shower są więc prezenty. Jakich podarunków może spodziewać się przyszła mama? Pomysłów jest mnóstwo. Zwykle są to przedmioty związane z macierzyństwem i upominki dla dziecka. Najpopularniejsze prezenty to: śpioszki i inne dziecięce ubranka, zabawki dla dzieci, np. grzechotki, a także śliniaczki, kocyki i dziecięca pościel, książeczki dla maleństwa i wiele, wiele innych.
Prezenty to jednak nie wszystko. Podczas baby shower jest też jedzenie, różne zabawy i konkursy, a także plotki i ploteczki. Baby shower to dla przyszłej mamy okazja do spotkania się ze swoimi przyjaciółkami, co po porodzie może prędko nie nastąpić, gdyż zajęta noworodkiem mama po prostu nie będzie miała na to czasu.
Być może baby shower jest kobiecą odpowiedzią na popularne od dawna pępkowe? Pępkowe to męskie spotkanie, organizowane przez ojca nowo narodzonego dziecka. Panowie nie są tu jednak tak wyrafinowani jak panie – zazwyczaj ich spotkanie polega po prostu na oblewaniu, czyli świętowaniu narodzin dziecka przy alkoholu. Zdaniem niektórych jest to też sposób na odreagowanie napięcia związanego z przyjściem na świat potomka.
Narodziny dziecka to ogromna zmiana życiowa, więc jej świętowanie chyba nikogo nie dziwi. A jak jest w waszych krajach? Czy istnieją podobne przyjęcia jak baby shower lub pępkowe?

Słownictwo:

większość – więcej niż 50%
dziwić się / zdziwić się – być zaskoczonym
określenie – nazwa, termin
przywędrowała – tutaj: przyszła, pojawiła się
babski – potocznie: dla kobiet
w ciąży – kobieta, która jest w ciąży, będzie miała dziecko
spodziewać się – czekać, oczekiwać, mieć w przyszłości
uczestniczka – osoba płci żeńskiej, która bierze w czymś udział
gromadzić się / zgromadzić się – spotkać się w grupie
uczcić – celebrować, świętować
wręczać / wręczyć – dać uroczyście
stos – sterta, grupa rzeczy jedna na drugiej
wszak – przecież
obsypanie – podarowanie, wręczenie
poród – proces narodzin
ciężarna – w ciąży
zrzucać się / zrzucić się – dawać pieniądze, żeby coś razem kupić, np. wspólny prezent
ustalać / ustalić – określić, zdefiniować, uzgodnić
upominek – prezent
mnóstwo – bardzo dużo
macierzyństwo – bycie matką
śpioszki – ubranko dla dziecka do spania
grzechotka – zabawka, która wydaje dźwięki (grzechocze)
śliniaczek – kawałek materiału, który wieszamy wokół szyi dziecka podczas jedzenia, żeby się nie pobrudziło
kocyk – mały koc dla dziecka
pościel – poszewka na poduszkę i kołdrę
maleństwo – małe dziecko
plotki – rozmowy o prywatnych sprawach innych osób, czasami w negatywnym świetle
nowo narodzone dziecko – dziecko, które właśnie przyszło na świat, noworodek
wyrafinowany – na wysokim poziomie umysłowym, artystycznym itd.
oblewanie – świętowanie czegoś przy alkoholu
napięcie – tutaj: stres, nerwy, niepokój
przyjście na świat – narodziny
potomek – dziecko

Studniówka_tuż_tuż_B1_PDF

To już w ten weekend. Studniówka, czyli bal maturalny w naszym liceum. Czy wszystko jest zapięte na ostatni guzik? Organizatorzy zapewniają, że tak. Zapytaliśmy uczniów z naszej szkoły, jak przygotowują się do tego ważnego dla nich wydarzenia – tradycyjnego balu 100 (sto) dni przed maturą.

Ania:Nie mogę się już doczekać. Sukienka gotowa (szyłam u krawcowej), buty kupione, czerwone majtki i podwiązka też. Muszę jeszcze tylko umówić się do fryzjera i kosmetyczki. W Polsce studniówka jest trochę jak wesele – każdy robi się na bóstwo, jest jedzenie i tańce, a zabawa trwa do białego rana. Jestem ciekawa, jak będzie”.

Daria: „Jestem załamana! Nie mam jeszcze sukienki. Ta, którą kupiłam specjalnie na tę okazję, skurczyła się w praniu. I co ja teraz zrobię, co na siebie włożę? Do studniówki zostało tylko kilka dni. Dzisiaj mam iść z mamą czegoś poszukać, ale boję się, że nie znajdę żadnej fajnej sukienki i będę musiała kupić pierwszą z brzegu… Wiem, że wygląd nie jest najważniejszy, ale wszystkie dziewczyny z mojej klasy tak się stroją… Ja też chcę ładnie wyglądać”.

Kornelia: „A ja się denerwuję, bo nie umiem tańczyć… Nie umiem i nie lubię. Mój partner też nie. Oczywiście nikt nam nie każe, możemy przesiedzieć całą studniówkę i pewnie tak się to skończy, ale wszyscy muszą zatańczyć poloneza… Nie wiem, co to za wymysł. Niestety ani ja, ani mój partner nie mamy poczucia rytmu i idzie nam to fatalnie. Dla nas to na pewno będzie najgorszy moment balu”.

Mateusz: „Ja po prostu wiem, że będziemy się świetnie bawić! Nie ma innej opcji. Wszyscy się znamy, więc wystarczy trochę muzyki i dobre humory. Nasza klasa jest bardzo zgrana i myślę, że wszyscy czekają na wspólną zabawę. No może oprócz Zbyszka, on to w kółko tylko o maturze…”.

Igor: „Denerwuję się tym, że na studniówce będą nauczyciele. Na pewno będą nas obserwować, patrzeć, co kto robi. Nie moglibyśmy zorganizować sobie imprezy sami? Ostatnio mój kolega z Hiszpanii pytał mnie, co to jest studniówka. Wytłumaczyłem mu, że to impreza 100 (sto) dni przed maturą, czyli egzaminem dojrzałości. W polskiej szkole średniej to długa tradycja – moi rodzice też mieli taki bal. Znalazłem nawet ich zdjęcia i pokazałem je José. Powiedział mi, że w Hiszpanii nie ma takiego zwyczaju”.

Zbyszek: „Studniówka? Zwykła impreza, wiele hałasu o nic. Mnie bardziej martwi to, co będzie 100 (sto) dni później. Boję się, że nie zdam matury. Rodzice ciągle gonią mnie do nauki, ale to wszystko jest dla mnie takie nudne. Wolę uczyć się praktycznych rzeczy, a nie teorii. Dużo ciekawsze jest na przykład programowanie. Ale wiem, że jeśli chcę iść na studia na informatykę, muszę najpierw zdać maturę… Tak, zamiast o studniówce myślę już o maturze…”.

Słownictwo:

tuż tuż – bardzo blisko, zbliża się
studniówka, bal maturalny – impreza taneczna w szkole średniej około 100 (sto) dni przed maturą
wszystko jest zapięte na ostatni guzik – wszystko jest idealnie przygotowane
zapewniać / zapewnić – zagwarantować, tutaj: uspokoić
wydarzenie – coś, co się dzieje
nie mogę się doczekać – bardzo czekam na coś
szyłam u krawcowej – zleciłam, dałam sukienkę do uszycia (do zrobienia z materiału) profesjonalistce, osobie, która zawodowo zajmuje się szyciem ubrań
majtki – część bielizny; ubranie, które nosi się pod spodniami lub spódnicą
podwiązka – część bielizny, tasiemka lub opaska wokół uda, która podtrzymuje pończochę na nodze
umawiać / umówić się do + D. – zarezerwować wizytę
kosmetyczka – osoba, która zawodowo robi makijaż i inne zabiegi kosmetyczne (np. manicure, pedicure)
robić się na bóstwo – ubierać się i malować tak, żeby pięknie wyglądać
zabawa trwa do białego rana – impreza jest kontynuowana do momentu, gdy robi się widno na dworze
załamany – w fatalnym humorze, bardzo smutny, zrozpaczony
skurczyć się w praniu – zmniejszyć się podczas prania (o ubraniu)
co na siebie włożę? – w co się ubiorę?
kupić pierwszą (sukienkę) z brzegu – kupić sukienkę bez zastanawiania się, oglądania innych
stroić się – przygotowywać się, żeby pięknie wyglądać (zadbać o ubranie, fryzurę, makijaż)
nikt nam nie każe – nikt nam nie mówi, że musimy coś zrobić
przesiedzieć – siedzieć przez cały czas
tak się to skończy – taki będzie rezultat, efekt
polonez – rodzaj tańca o umiarkowanym tempie
co to za wymysł – ale to głupie
mieć poczucie rytmu – dobrze słyszeć rytm i umieć do niego tańczyć
idzie nam to fatalnie – robimy to bardzo źle, fatalnie
nie ma innej opcji – nie ma innej możliwości
wystarczy – jest akurat, w odpowiedniej ilości
zgrana klasa – grupa uczniów z jednej klasy, która się przyjaźni i dobrze się ze sobą dogaduje
w kółko – cały czas, ciągle
matura – tak zwany „egzamin dojrzałości”, egzamin na koniec szkoły średniej
tłumaczyć / wytłumaczyć – wyjaśnić, opowiedzieć tak, żeby ktoś coś zrozumiał
zwyczaj – tradycja
wiele hałasu o nic – wszyscy wokół przygotowują się intensywnie do czegoś lub martwią się o coś, ale tak naprawdę nie ma po co; znaczenie czegoś jest wyolbrzymione
martwi mnie – martwię się czymś, denerwuję się, boję się
gonią mnie do nauki – każą mi się uczyć, mówią mi, że powinienem się uczyć

 

Mam_dość_akademika_B1_PDF

– Hej, Gosia! Masz chwilę?
– Hej, pewnie. Co tam?
– Nie najlepiej. Dzwonię, bo chciałam cię spytać, czy mogłabym u ciebie przenocować w tym tygodniu?
– No pewnie, wpadaj nawet dziś. A co się stało?
– Nic poważnego, po prostu mam już serdecznie dość mojego akademika. Muszę się stąd wynieść, bo dłużej nie wytrzymam.
– Ojej, aż tak źle?
– No… Pamiętasz, jak ci opowiadałam o moich sąsiadkach? Takie dwie imprezowiczki, które non stop organizują balangi, a ja nie mogę spać. Dziś w nocy zrobiły imprezę, która trwała do 5 (piątej) rano. Przez prawie całą noc nie zmrużyłam oka.
– A nie mogłaś pójść na portiernię i tego zgłosić?
– Myślałam o tym, ale wiesz, w imprezie brali udział prawie wszyscy ludzie z piętra, mnie też zaprosili, ale nie chciałam iść, bo za parę dni mam mega ważne zaliczenie. No i wiesz, nie chciałam iść się skarżyć. Jak by to wyglądało? Wyszłabym na jakąś donosicielkę.
– Rozumiem. I co, naprawdę chcesz się wyprowadzić?
– Tak, ale wiesz, imprezy to nie jest jedyny powód. Mam dość bałaganu, tego, że nie mogę spokojnie zrobić obiadu w kuchni, bo zawsze ktoś tam przesiaduje, hałasu i kompletnego braku prywatności. Ja się po prostu nie nadaję do akademikowego życia. Potrzebuję spokoju i porządku. I naprawdę muszę się uczyć!
– Jasne, rozumiem cię. Ja sama kiedyś mieszkałam w akademiku i wspominam to z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony było fajnie i wesoło, miałam masę dobrych znajomych, wszędzie było blisko, bo akademik był w samym centrum miasta i naprawdę mało płaciłam. Miesięcznie wychodziło jakieś 350 złotych. Z drugiej strony ogólne warunki były takie sobie. Wiesz, stare meble, kiepski internet, brudna kuchnia, takie tam. To wszystko było do przeżycia, ale do pewnego momentu. Im byłam starsza, tym bardziej ceniłam spokój i własną przestrzeń, której nie musiałam dzielić z innymi ludźmi.
– No właśnie…
– Dlatego nie przejmuj się, możesz się u mnie zatrzymać.
– Dzięki, to tylko na parę dni. Mam nadzieję, że szybko znajdę jakiś pokój w mieszkaniu studenckim ze spokojnymi ludźmi.
– Na pewno, jest teraz dużo ogłoszeń. Pomóc ci z przeprowadzką? Masz pewnie dużo rzeczy?
– Nie, dzięki. Poproszę kolegę, który ma samochód. O której mogłabym u ciebie być?
– Będę w domu po 18 (osiemnastej).
– Super, dzięki wielkie. To do zobaczenia!
Nie ma sprawy, będę czekać.

Słownictwo:

nocować / przenocować – spać, spędzić noc
mieć serdecznie dość + D. – nie móc czegoś dłużej znieść, tolerować
wynosić się / wynieść się stąd – potocznie: wyjechać stąd, zostawić to miejsce
wytrzymywać / wytrzymać – znosić, tolerować
imprezowiczka – dziewczyna, która lubi się bawić, lubi imprezy (męska forma to „imprezowicz”)
balanga – potocznie: głośna impreza
nie zmrużyć oka – nie móc spać, nie zasnąć
portiernia – miejsce w budynku, gdzie pracuje portier lub ochroniarz
zgłaszać / zgłosić + B. – tutaj: poinformować o czymś, np. o awarii
brać / wziąć udział w + Msc. – uczestniczyć
mega – potocznie: bardzo, ogromnie
skarżyć się na + B. – narzekać na coś, mówić, że coś jest złe
donosicielka – kobieta, która donosi, to znaczy informuje, że ktoś robi coś złego, niewłaściwego; to słowo ma negatywne zabarwienie (męska forma to „donosiciel”)
nadawać się / nadać się do + D. – pasować, być odpowiednim
z mieszanymi uczuciami – coś wzbudza w nas i pozytywne, i negatywne emocje, kiedy jesteśmy nie do końca pewni oceny
masa – potocznie: dużo
wychodzić / wyjść – tutaj: kosztować
kiepski – potocznie: niedobry, słaby
takie tam – potocznie: i tym podobne
do przeżycia – do zniesienia, do zaakceptowania
przejmować się / przejąć się + N. – martwić się czymś, być smutnym, zaniepokojonym z jakiegoś powodu
przeprowadzka – zmiana mieszkania, domu
nie ma sprawy – to żaden problem, może być

Ana_jest_Szwedką_a_János_Węgrem_A2

– Aneta, jak tam nowy kurs polskiego? Opowiadaj!
– Hm… W porządku. Wiesz, początki trudne, ale grupa wydaje się miła. Myślę, że nie będzie z nią problemów, ale zobaczymy.
– A skąd są twoi studenci?
Ze wszystkich stron świata! Jest spora grupa z południa Europy: Włoch Fabio, Hiszpanka María, Portugalczyk Lucas i Grek Dimitris. Jest jedna dziewczyna z Meksyku i chłopak z Argentyny.
– Meksykanka i Argentyńczyk? Co oni robią w Polsce?
– Dostali stypendia z uniwersytetu. Mam wrażenie, że znaleźli się tu trochę przypadkiem.
– Aha. I to już wszyscy?
– Nie, grupa liczy 10 (dziesięć) osób. Jest jeszcze János z Węgier, który zakochał się w Polce, i Ana ze Szwecji, zakochana w Polaku.
– Ooo, to mają niezłą motywację do nauki!
– Oj tak, widać, że bardzo chcą się uczyć. Chyba najtrudniej będzie mieć Chińczyk Yang, bo dla niego język polski to zupełnie inna bajka – inny alfabet, gramatyka, składnia. Najlepiej radzi sobie Ukrainka Oksana, która ma polskie korzenie.
– Czy takie osoby jak ona nie powinny być w innej grupie?
– Faktycznie, też tak myślę. Jej język ojczysty należy do języków słowiańskich, tak samo jak polski, poza tym ona już sporo wie i mówi trochę po polsku. Będzie nudzić się w grupie, w której zaczynamy wszystko od początku – od alfabetu, wymowy itd. Pogadam z koordynatorem, może uda się coś z tym zrobić.
– Powodzenia! Mam nadzieję, że będzie ci się miło pracowało z tą grupą.
– Ja też!

Słownictwo:

Jak tam? – potocznie: Jak idzie?, Jak leci?
opowiadać / opowiedzieć – mówić na jakiś temat, relacjonować
początki są trudne – powiedzenie: gdy zaczynamy coś nowego, zawsze jest trudno
wydaje się – sprawia wrażenie, że jest
ze wszystkich stron świata – z różnych miejsc, krajów na świecie
spory – dość duży
stypendium – pomoc dla studenta w formie pieniędzy lub np. kursu
mam wrażenie – wydaje mi się, myślę, że
znajdować się / znaleźć się – tutaj: trafić, przyjechać, przybyć
przypadkiem – bez planu
liczyć – tutaj: mieć, zawierać
zakochiwać się / zakochać się w (+ Msc.) – poczuć do kogoś / czegoś miłość, zafascynować się
niezły – dość dobry, całkiem dobry
widać, że – jest łatwo zauważyć, zaobserwować
zupełnie – całkowicie, totalnie
inna bajka – idiom: coś zupełnie innego, inna sytuacja
składnia – dziedzina lingwistyki (nauki o języku), która zajmuje się budową zdań
radzić sobie z (+ N.) – robić coś dobrze, nie mieć z czymś problemów
mieć polskie korzenie – mieć przodków, rodzinę z Polski
faktycznie – rzeczywiście
język ojczysty – mój pierwszy język, język moich rodziców
należeć do (+ D.) – być częścią, elementem
słowiański – ten, który dotyczy niektórych krajów Europy Środkowo-Wschodniej i Południowej
poza tym – oprócz tego, ponadto, i w dodatku
nudzić się – tutaj: nie interesować się czymś, bo to jest za łatwe
wymowa – sposób czytania liter i słów
gadać / pogadać – potocznie: porozmawiać
uda się – będzie możliwe, realne, będzie można coś zrobić z sukcesem

U_fryzjera_B1_PDF

Dialog 1

– Dzień dobry.
– Dzień dobry, jestem zapisana do pani Mileny.
– Zapraszam na fotel, tutaj.

(Fryzjerka myje klientce głowę).
– Ma pani łupież. Umyję pani włosy szamponem przeciwłupieżowym i posmaruję specjalną odżywką. Nie za zimna woda?
– Nie, nie, w porządku.
– Zapraszam na środkowy fotel. Torebkę może pani położyć tutaj, przy lustrze.
– Dziękuję.
Strzyżenie z modelowaniem, prawda?
– Tak, zgadza się. Chciałabym podciąć włosy jakieś 4 (cztery) centymetry. I może zmienić trochę fryzurę… Może mi pani coś doradzić?
– Ma pani dość grube włosy, więc możemy je wycieniować. Podniosą się i będzie się wydawać, że jest ich więcej.
– O, dobry pomysł.
– Możemy też zrobić grzywkę.
– Chyba wolę bez, nie lubię, kiedy włosy wpadają mi w oczy.
– Ok, to bez grzywki.
– A, i mam pytanie. Strasznie wypadają mi włosy – co z tym zrobić?
– Są mocno zniszczone i wysuszone. Suszy je pani codziennie suszarką? Na początek spróbowałabym naturalnych odżywek, ale na pewno warto też porozmawiać z lekarzem – wypadające włosy mogą być oznaką innych problemów ze zdrowiem. Powinna też pani pamiętać o regularnym podcinaniu końcówek.
– Aha, dziękuję.

(Po strzyżeniu).
– Dziękuję, bardzo mi się podoba!
– Zapraszam ponownie.

Słownictwo:

zapisana – umówiona, zarejestrowana
łupież – łuszczący się naskórek / ang. dandruff
smarować / posmarować – np. smarujemy chleb masłem
odżywka – kosmetyk, który nawilża i odżywia, czyli daje włosom potrzebne składniki
środkowy – w środku, w centralnej części
kłaść (kładę, kładziesz) / położyć (położę, położysz) – umieszczać, ustawiać w jakimś miejscu
strzyżenie – obcinanie, skracanie włosów
modelowanie – formowanie, układanie fryzury
zgadza się – tak
podcinać (podcinam, podcinasz) / podciąć (podetnę, podetniesz) – skracać (włosy)
jakieś – mniej więcej, około
doradzać / doradzić – dawać radę, sugerować coś
cieniować / wycieniować – strzyc włosy tak, aby ich partie były różnej długości
podnosić się / podnieść się – zmieniać pozycję na wyższą
wydawać się / wydać się – sprawiać wrażenie
grzywka – włosy na czole, nad oczami
wpadać / wpaść – dostawać się niekontrolowanie
strasznie – potocznie: bardzo
wypadają mi włosy – tracę, gubię włosy
zniszczony – w złym stanie
wysuszony – suchy, bez wody
suszyć suszarką – używać urządzenia, które produkuje ciepłe powietrze, aby mokre włosy stały się suche
oznaka – znak, symbol
podcinanie końcówek – skracanie końców włosów

Dialog 2

– Dzień dobry, czy można się teraz u pani ostrzyc?
– Dzień dobry, zapraszam, akurat mam pół godzinki, zanim przyjdzie następna klientka.
– Świetnie!
– Proszę usiąść tutaj. Co robimy?
– Proszę mnie obciąć na jeża, najlepiej maszynką.
– Aha, czyli chce pan bardzo krótko. Trzy milimetry będzie ok? Po bokach zostawiamy ciut dłużej?
– Może być. Przy tych upałach chcę mieć jak najkrótsze włosy!
– To zrozumiałe. Zapraszam na fotel.

Słownictwo:

strzyc (strzygę, strzyżesz) / ostrzyc (ostrzygę, ostrzyżesz) – ciąć, obcinać coś, np. włosy
akurat – dokładnie
zanim – przed tym, jak
siadać (siadam, siadasz) / usiąść (usiądę, usiądziesz) – zajmować krzesło, fotel itp.
obcinać (obcinam, obcinasz) / obciąć (obetnę, obetniesz) – skracać włosy, strzyc
na jeża – rodzaj fryzury: bardzo krótkie włosy, o długości kilku milimetrów
maszynka – tutaj: elektryczna maszynka do golenia, czyli urządzenie do cięcia rosnących na ciele włosów
po bokach – z obu stron głowy
ciut – potocznie: trochę, troszeczkę
upał – gorąco
zrozumiałe – jasne, łatwe do zrozumienia

Porozmawiajmy_o_pieniądzach_B2_PDF

Czy w Polsce rozmawia się o pieniądzach? Tak, ale zwykle nie mówimy, ile zarabiamy. W pewnym sensie jest to temat tabu. Uważajcie, bo pytanie: „Ile zarabiasz?” jest nietaktowne. Jeśli komuś je zadasz, ta osoba może się obrazić. Pieniądze to jednak ważny temat, obecny w naszych codziennych rozmowach.
Na początek podam wam kilka kolokwializmów, czyli słów z języka potocznego, których używamy w rozmowach w rodzinie, wśród znajomych czy też w sytuacjach nieoficjalnych w pracy. W dialogu pojawia się popularny synonim słowa „pieniądze”, czyli „kasa”. Gdy pytam kolegę lub koleżankę, czy ma pieniądze, mogę powiedzieć: „Masz kasę / kaskę?” Narzekając na brak funduszy, możemy powiedzieć: „Nie mam kasy”, jak mówi Anka – jedna z bohaterek dialogu. W slangu na pieniądze mówimy czasami „hajs”.
W tym miejscu warto wspomnieć o takich słowach jak „dycha / dyszka” i „stówa / stówka”. Chyba domyślacie się ich znaczenia? „Dycha / dyszka” to potocznie „dziesięć złotych”, a „stówa / stówka” – „100 (sto) złotych”. Jeżeli pytam kolegę, czy pożyczy mi dychę, to znaczy, że proszę go o 10 (dziesięć) złotych. Jeśli wizyta u dentysty kosztowała mnie 3 (trzy) stówy, to znaczy, że zapłaciłam 300 (trzysta) złotych. Jeśli coś kosztowało 5 (pięć) stów, zapłaciłam za to (500) pięćset złotych i tak dalej.
Czy wiecie, co wspólnego z pieniędzmi mają koła? „Koło” w podstawowym znaczeniu to okrągły przedmiot, który może się kręcić, na przykład rower ma dwa koła, a samochód osobowy – cztery. W kontekście pieniędzy „koła” (w liczbie mnogiej) to inaczej „tysiące”. Jeżeli twoja koleżanka zarabia 4 (cztery) koła, to znaczy, że zarabia 4 (cztery) tysiące złotych. Dlaczego tysiące nazywamy kołami? Być może zera trochę je przypominają? Co ciekawe, w ogłoszeniach o pracę na portalach społecznościowych można znaleźć czasami taką informację o pensji: „wynagrodzenie: 10 (dziesięć) k”. Wynagrodzenie to pensja, a „k” to właśnie koła, czyli tysiące. A więc
„10 (dziesięć) k” to „10 (dziesięć) koła”, czyli „10 (dziesięć) tysięcy”.
W dialogu „Nie mam kasy” pojawiają się też ważne czasowniki związane z pieniędzmi: „wydawać (wydaję, wydajesz)” i „zarabiać (zarabiam, zarabiasz)”. Możemy powiedzieć: „wydaję mało / dużo”, „wydaję mało / dużo pieniędzy” albo sprecyzować: „wydaję mało / dużo na ubrania”. Z kolei „zarabiać” to dostawać pieniądze za swoją pracę. Możemy zarabiać mało, średnio lub dużo, możemy też zarabiać najniższą krajową albo średnią krajową. Co to znaczy? Najniższa krajowa to najniższa pensja w naszym kraju, którą gwarantuje kodeks pracy, gdy ktoś pracuje na etat, czyli ma stałą pracę, regulowaną umową o pracę. W 2017 r. (dwa tysiące siedemnastym roku), kiedy nagrywamy ten podkast, najniższa krajowa pensja w Polsce, inaczej płaca minimalna, wynosi 2000 zł (dwa tysiące złotych) brutto. Natomiast średnia krajowa to średnia pensja w kraju, którą podaje Główny Urząd Statystyczny w różnych okresach (np. miesięcznie, kwartalnie i rocznie).
Zarabiając pieniądze, musimy wiedzieć, że pensja brutto nie jest równa pensji netto. Brutto to pieniądze razem z kosztami pracy (podatkami i składkami na ubezpieczenie), a netto to pieniądze, które dostajesz na rękę. Na rękę, czyli po odliczeniu wszystkich kosztów (podatków i ubezpieczeń). To znaczy, że to są twoje pieniądze, pieniądze, które dostajesz do ręki i dalej już ty decydujesz, co z nimi zrobisz, na co je wydasz.
Pracując, dostajemy pensję, którą czasami nazywamy podstawą. W wielu firmach co pewien okres pracownicy dostają też premię, czyli dodatkowe pieniądze, często uzależnione od wyników w pracy. Można na przykład dostawać premię miesięczną (co miesiąc), kwartalną (co trzy miesiące) lub roczną (co rok). Wszystko zależy od zasad obowiązujących w firmie.
Jeśli ktoś z twoich znajomych pracuje w tzw. „państwówce” lub inaczej „budżetówce”, to znaczy dla państwa, w urzędzie, być może słyszeliście kiedyś słowo „trzynastka”. Co to jest? Trzynastka to dodatkowa, trzynasta pensja, wypłacana zwykle pod koniec roku. W niektórych miejscach pracy dostaje się nawet czternastki, czyli czternastą pensję!
Na koniec podam wam kilka idiomów związanych z tematem pieniędzy. Jak wiemy, nie każdy lubi wydawać pieniądze. Jeśli mówimy o takiej osobie negatywnie, możemy nazwać ją skąpcem, skąpiradłem, sknerą, dusigroszem lub powiedzieć, że ma węża w kieszeni. To znaczy, że taka osoba bardzo nie lubi wydawać pieniędzy i często jest to chorobliwe. Kiedy tylko może, stara się ich nie wydawać. Paradoksalnie często skąpcy mają dużo pieniędzy, tylko wolą je gromadzić.
Czasami jednak naprawdę mamy mało pieniędzy i musimy liczyć każdy grosz. Jeden grosz to najmniejsza wartość polskiej waluty, więc jeśli liczymy każdą taką monetę, to znaczy, że dokładnie kontrolujemy swoje wydatki. Musimy pilnować, czy nie wydajemy za dużo. Ze słowem „grosz” funkcjonuje też idiom: „nie mieć grosza przy duszy”. Jeśli na przykład Janek nie ma grosza przy duszy, oznacza to, że nie ma pieniędzy, jest biedny. Jeśli nie mogę sobie czegoś kupić, bo nie mam na to pieniędzy, powiem: „nie stać mnie na to”. Jeśli na przykład Magdy nie stać na drogą sukienkę, to znaczy, że nie ma tylu pieniędzy, żeby ją sobie kupić. Jeśli zarabiam najniższą krajową, czyli, jak mówiłam wcześniej, najniższą pensję w kraju, nie stać mnie na wiele rzeczy, na przykład na drogi samochód albo wakacje za granicą.
Czasami, aby coś kupić, mimo że mnie na to nie stać, mogę pójść do banku i wziąć kredyt, wtedy kupię tę rzecz na kredyt. Dziś można kupić na kredyt prawie wszystko. Samochód, mieszkanie, dom… Jednak aby wziąć kredyt, potrzebna jest zdolność kredytowa, czyli możliwość wzięcia kredytu. Muszę mieć więc odpowiednio wysoką pensję, która pozwoli mi potem ten kredyt spłacać.
I jeszcze kilka słów o osobach, które mają pieniądze, czyli o bogatych. Możemy powiedzieć, że ktoś „śpi na pieniądzach”, to znaczy ma ich bardzo, bardzo dużo. Czasami taka osoba może „obnosić się z pieniędzmi”, czyli chwalić się nimi, pokazywać swoje bogactwo. Zwykle, w przeciwieństwie do tych, którzy liczą każdy grosz, bogaci nie liczą pieniędzy, czyli nie martwią się, ile na co wydają.
Język pokazuje, że pieniądze są ważną częścią naszego codziennego życia, myślimy o nich i o nich mówimy. Czy prawdą jest powiedzenie: „pieniądze szczęścia nie dają”? Jak myślicie?

Poznałam_kogoś_B1_PDF

– Halo, Aśka? Tu Lena. Dzwonię z mojego drugiego numeru.
– O, hej! Dawno się nie odzywałaś. Co u ciebie? Jak urlop? Już z powrotem?
– Tak, wróciliśmy wczoraj wieczorem. Sycylia jest taka piękna…
– Wróciliśmy? My?
Ano właśnie po to dzwonię. Chcę ci się pochwalić. Poznałam kogoś.
– Oooo! Kiedy? I już razem wyjechaliście? Nic nie mówiłaś.
– Wolałam zachować to w tajemnicy. Wszystko działo się tak szybko… Jeszcze wygadałabyś się mojej mamie, a wiesz jaka ona jest wścibska, zwłaszcza jeśli chodzi o facetów.
– No to mów! Kto to jest? Jak się poznaliście?
– Ma na imię Daniel i jest architektem. Jest wysoki, przystojny, ma ciemne włosy i zielone oczy. Niedawno przeprowadził się do Warszawy i nie ma jeszcze zbyt wielu znajomych.
– To gdzie znalazłaś tego przystojniaka?
– Poznaliśmy się przez internet.
– Nie wiedziałam, że umawiasz się przez net!
– Wiesz, po rozstaniu z Rafałem miałam kryzys, chciałam poprawić sobie samoocenę i umówiłam się kilka razy, ale to była pomyłka, aż w końcu trafiłam na Daniela…
– Oj, widzę, że zakochałaś się po uszy.
– No. Mamy wspólne zainteresowania i moglibyśmy gadać o nich godzinami. Poza tym Daniel z taką pasją mówi o swojej pracy, że aż mu zazdroszczę! Ale chętnie też słucha o mojej. Dwa tygodnie temu wpadliśmy na pomysł, żeby gdzieś wyjechać. Znaleźliśmy tanie bilety na Sycylię i po prostu tam polecieliśmy. Było cudownie! Nawet nie wiem, kiedy minął mi ten tydzień.
Nieźle. To co, pewnie teraz jesteś zajęta i nieprędko się zobaczymy?
– Faktycznie, spędzam z Danielem prawie każdy wieczór, ale wiesz, chciałabym, żebyś go poznała. Może pójdziemy na kawę w ten weekend?
– Chętnie! A kiedy zamierzasz powiedzieć rodzicom? Jak się dowiedzą, pewnie od razu zaczną cię o niego dokładnie wypytywać.
– Ech, właśnie tego się boję. Wiesz, jacy oni są. Wolałabym im na razie nie mówić. Poza tym jest jeszcze jeden mały problem…
– No, dawaj!
– Daniel jest rozwodnikiem i ma dwoje dzieci…
O kurczę!

Słownictwo:

odzywać się / odezwać się (do + D.) – tutaj: dać znać, poinformować, co słychać
ano właśnie – dokładnie
chwalić się / pochwalić się (komuś C. czymś N.) – powiedzieć komuś o czymś, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni
zachowywać / zachować w tajemnicy – zataić, nie mówić, utrzymać w sekrecie
wygadać się (komuś C.) – potocznie: zdradzić, ujawnić, powiedzieć sekret, zwykle przypadkiem
wścibski – taki, który bardzo interesuje się sprawami innych i o nie pyta
jeśli chodzi o (+ B.) – mówiąc o
facet – potocznie: mężczyzna
zbyt – za bardzo
przystojniak – potocznie: przystojny mężczyzna
rozstanie – zakończenie związku
samoocena – to, jak siebie widzimy, podejście do siebie
pomyłka – błąd
trafiać / trafić na (+ B.) – znaleźć przypadkiem, bez planowania
zakochiwać się / zakochać się w kimś (+ Msc.) po uszy – zacząć kochać bardzo mocno
zazdrościć – chcieć mieć coś, co ma ktoś inny, żałować, że się tego nie ma
wpadać / wpaść na pomysł – mieć pomysł, wymyślić coś
cudownie – wspaniale, fantastycznie
mijać / minąć – (o czasie) przejść
nieźle – potocznie: całkiem dobrze
to co? – potocznie: więc jak?
nieprędko – nie szybko
zamierzać – planować
dowiadywać się / dowiedzieć się – dostać informacje
wypytywać / wypytać (kogoś B. o coś B.) – zadawać wiele pytań
rozwodnik – mężczyzna, który się rozwiódł (formalnie zakończył związek małżeński); kobieta to rozwódka
o kurczę – potocznie: ojej, och, ale informacja

U_internisty_A2_PDF

– Pani Zawadzka, zapraszam.
– Dzień dobry.
Słucham.
– Panie doktorze, od dwóch dni bardzo boli mnie gardło, mam kaszel i katar. Boli mnie też głowa i czuję się bardzo osłabiona.
– Rozumiem. Czy ma pani gorączkę?
– Tak, wczoraj miałam 38 (trzydzieści osiem) stopni. I dreszcze. Ciągle mi zimno.
Jakieś inne objawy? Bóle mięśni, brzucha, wymioty?
– Bardzo bolą mnie nogi.
– Dobrze, proszę się rozebrać do pasa, osłucham panią (…). Proszę otworzyć usta i powiedzieć „aaa”. Gardło jest bardzo zaczerwienione. Ma pani grypę. Proszę zostać w domu i poleżeć kilka dni. Dam pani leki przeciwgorączkowe i przeciwzapalne – proszę je brać dwa razy dziennie, rano i wieczorem, po jedzeniu. Przepiszę też pani tabletki do ssania na ból gardła i krople do nosa na katar. Proszę, tu jest recepta.
– Dziękuję.
Wypiszę też pani zwolnienie na tydzień. Proszę leżeć w łóżku i odpoczywać. Jeśli nie będzie poprawy, zapraszam ponownie.
– Dziękuję, panie doktorze. Do widzenia.
– Do widzenia.

Słownictwo:

zapraszać / zaprosić – tutaj: powiedzieć, żeby ktoś wszedł np. do gabinetu
słucham – formuła, która zachęca kogoś do mówienia
boli mnie + M. – czuję ból
kaszel – ang. cough
katar – coś, co cieknie z nosa, kiedy mamy grypę lub jesteśmy przeziębieni
głowa – część ciała z twarzą i włosami
czuć się – odczuwać coś, mieć dobre lub złe samopoczucie
osłabiony – bez siły
gorączka – wysoka temperatura ciała
stopień – poziom temperatury
dreszcze – uczucie, kiedy się trzęsiemy
ciągle – stale, bez przerwy
jakieś – pewne, inne (l. mn.)
objaw – symptom, oznaka
brzuch – część ciała pod klatką piersiową
wymioty – sytuacja, kiedy zwracamy ustami jedzenie, bo było np. nieświeże
noga – część ciała, która służy do chodzenia
rozbierać się / rozebrać się do pasa – zdjąć ubranie do talii
osłuchiwać / osłuchać – zbadać za pomocą stetoskopu, co dzieje się w płucach
otwierać / otworzyć usta – powiedzieć „a”
zaczerwieniony – w kolorze czerwonym, w stanie zapalnym
grypa – choroba wirusowa, ang. flu
zostawać / zostać – nie wychodzić z jakiegoś miejsca
poleżeć – być przez pewien czas w pozycji horyzontalnej, np. na kanapie, na łóżku
lek przeciwgorączkowy – lekarstwo na wysoką temperaturę ciała
lek przeciwzapalny – lekarstwo na zapalenie
dwa razy dziennie – dwa razy w ciągu dnia
przepisywać / przepisać – tutaj: dawać, zalecać leki
tabletka do ssania – lek w formie twardej pastylki na gardło
krople do nosa – substancja płynna używana do nosa
recepta – dokument, który daje lekarz pacjentowi, żeby mógł on kupić leki w aptece
wypisywać / wypisać – tutaj: wypisać receptę, czyli napisać na recepcie informację o lekach dla pacjenta
zwolnienie – dokument, który potwierdza chorobę i wtedy pacjent nie musi chodzić do pracy
leżeć – być w pozycji horyzontalnej
odpoczywać / odpocząć – zrelaksować się
poprawa – tutaj: zmiana stanu zdrowia na lepszy
ponownie – znowu, jeszcze raz

Awarie_B1_PDF

Dialog 1

Zalałyśmy mieszkanie

– Anka, jesteś w domu? Chyba zalałyśmy mieszkanie pod nami!
O matko! Ale jak?
– Któraś z nas musiała zostawić niedokręcony kran. Przed chwilą dzwoniła sąsiadka z dołu. U niej w łazience kapie woda z sufitu.
No to ładnie! Słuchaj, ja za 5 (pięć) minut zaczynam zajęcia, studenci już czekają. Zadzwonisz do właściciela?
– Tak. Mieszkanie jest ubezpieczone, prawda?
– Tak, na pewno. Lecę, pa!

Słownictwo:

zalać mieszkanie – sytuacja, w której woda leci z kranu i przecieka do mieszkania niżej
o matko – wykrzyknik: ojej, o nie
niedokręcony kran – kran, który nie został do końca zakręcony, czyli leci z niego woda
kapie – woda leci kropla po kropli
no to ładnie – no to mamy problem
właściciel – osoba, do której coś należy
ubezpieczone mieszkanie – mieszkanie, które ma wykupioną polisę na wypadek różnych nieszczęśliwych sytuacji
lecę – potocznie: idę już, uciekam

Dialog 2

Zawiesił mi się komputer

– Marta, skończyłaś tekst na stronę?
– Nie skończę go dzisiaj.
– Jak to? Co się stało?
Zawiesił mi się komputer i wszystko straciłam.
– Nie zapisałaś pliku?!
– Niestety zapomniałam.
Nie żartuj. Potrzebujemy tego na wczoraj.
Co mam na to poradzić? Zawiesił się i już. Złośliwość rzeczy martwych. Zrestartowałam komputer i działa już normalnie, ale niestety muszę napisać wszystko od nowa. Zrobię to na jutro rano. Będę siedzieć nad tym do wieczora.
– Dobra, powiem szefowi, ale na pewno się wkurzy

Słownictwo:

strona – tutaj: strona internetowa, witryna
zawiesił mi się komputer – sytuacja, kiedy komputer przestaje działać i nie można nic na nim zrobić
wszystko straciłam – żadne dane się nie zapisały
zapisywać / zapisać plik – zachować dokument na komputerze (skrót do operacji: Ctrl + S)
nie żartuj – to, co mówisz, nie jest śmieszne; to nieprawda, tak?
co mam na to poradzić? – co mam zrobić w tej sytuacji?
złośliwość rzeczy martwych – powiedzenie, które pokazuje, że rzeczy często psują się same z siebie, bez żadnej przyczyny i to akurat w momencie, kiedy ich najbardziej potrzebujemy
restartować / zrestartować komputer – włączyć, uruchomić komputer jeszcze raz
siedzieć nad czymś – pracować nad czymś, robić coś
wkurzać się / wkurzyć się – potocznie: bardzo się zdenerwować

Dialog 3

Nie ma netu

Wysłałaś mi maila?
– Nie mogę, nie ma netu.
– Tylko u nas w firmie czy to jakaś grubsza awaria?
– Chyba w całej dzielnicy. Po tych wczorajszych burzach.
– Wiesz, kiedy to naprawią?
– Dzwoniłam do UPC, zgłasza się automat, podobno planują usunięcie awarii dzisiaj do 17 (siedemnastej).
– O nie! A ja mam tyle pracy

Słownictwo:

net – potocznie: internet
wysyłać / wysłać mail / maila – przekazać wiadomość elektroniczną przez internet; forma „maila” jest potoczna
grubsza awaria – potocznie: większa awaria
dzielnica – rejon miasta
burza – zjawisko atmosferyczne, kiedy pada silny deszcz, są grzmoty i błyskawice
zgłasza się automat – w rozmowie telefonicznej słychać nagrany wcześniej głos
usunięcie awarii – likwidacja awarii, naprawa
tyle pracy – tak dużo pracy
sieć – internet