Po_urlopie_A2_PDF

– Cześć, ale jesteś opalona! Gdzie byłaś?
– Dwa tygodnie w Grecji, było fantastycznie!
– Z biurem podróży?
– Wiesz, że nie cierpię zorganizowanych wycieczek, ale tym razem mój mąż przekonał mnie do skorzystania z oferty biura. I wiesz co, nie żałuję. To była taka specjalna oferta, gdzie można było wykupić przelot i hotel, a sami organizowaliśmy sobie czas wolny.
– Byliście na jakiejś wyspie czy zwiedzaliście Grecję kontynentalną?
– Polecieliśmy na Kretę. Długo zastanawialiśmy się nad wyborem miejsca. Ja chciałam zwiedzić Ateny, ale w końcu wybraliśmy Kretę, bo są tam nie tylko piękne plaże, ale i cudowne zabytki. Było warto. Wynajęliśmy samochód i zwiedzaliśmy wyspę na własną rękę. A kiedy nie mieliśmy ochoty na zwiedzanie, leżeliśmy na plaży albo kąpaliśmy się w morzu.
– A było dużo turystów? Kreta to chyba bardzo popularny kierunek, prawda?
Na szczęście jeszcze nie ma szczytu sezonu, można było odpocząć. Czasem nad Bałtykiem jest więcej ludzi; nie było tak źle.
– A jak pogoda? Pewnie codziennie świeciło słońce i były upały?
– Było ciepło, ale nie gorąco, w sam raz.
– Ech, zazdroszczę ci. Też chciałabym pojechać na jakieś wakacje, naładować baterie, wiesz, oderwać się od wszystkiego, ale na razie nie mogę wziąć urlopu. Może uda mi się gdzieś wyjechać w lipcu.
– Rozumiem. Jeśli cię to pocieszy, ja w lipcu też będę cały czas w pracy, wykorzystałam już cały urlop.

Słownictwo:

nie cierpieć – kiedy nie cierpię czegoś, to znaczy, że bardzo tego nie lubię, nie znoszę
przekonywać / przekonać – powiedzieć coś tak, że ktoś zmieni zdanie
skorzystanie z oferty – wybranie tej oferty, wykupienie jej; „korzystać” znaczy „używać”
nie żałuję – jestem zadowolony, że coś zrobiłem
zastanawiać się / zastanowić się – myśleć, analizować argumenty za i przeciw, żeby potem podjąć decyzję
cudowny – wspaniały, fantastyczny
na własną rękę – samodzielnie, kiedy sami coś organizujemy
kierunek – tutaj: miejsce, gdzie ludzie lubią jeździć turystycznie
na szczęście – dobrze, że
szczyt – szczyt góry to jej najwyższy punkt, na przykład Rysy to najwyższy szczyt Polski, a najwyższy szczyt świata to Mount Everest. Szczyt sezonu to czas, kiedy najwięcej ludzi ma wakacje, ceny w hotelach są wyższe i trudniej jest znaleźć nocleg. Szczyt to też ważne spotkanie przedstawicieli państw.
w sam raz – optymalnie, akurat
naładować baterie – możemy dosłownie naładować baterie w urządzeniu elektronicznym albo, w znaczeniu przenośnym (metaforycznym), odpocząć, zrelaksować się, żeby potem mieć więcej siły
oderwać się od wszystkiego – zapomnieć o wszystkim, żeby odpocząć
pocieszać / pocieszyć – poprawić komuś humor

Majówka_A2_PDF

W tym roku pojechałam z grupą znajomych na majówkę do krajów bałtyckich, to znaczy na Litwę, Łotwę i do Estonii. Wyjechaliśmy w sobotę rano samochodem z Warszawy i po południu byliśmy już w stolicy Litwy, Wilnie. Wynajęliśmy tam wcześniej małe mieszkanie na dwa dni. Wilno to niezbyt duże, ale piękne miasto. Jest tam wiele interesujących zabytków i śladów polskiej historii. Najbardziej spodobała nam się starówka. Mieliśmy też czas, żeby pojechać na kilka godzin do Trok. Troki to małe miasto niedaleko Wilna. Jest tam zamek i piękne jezioro. Tego dnia była ładna pogoda i wynajęliśmy łódkę, żeby popływać po jeziorze. W Trokach zjedliśmy też pyszny obiad – dania regionalnej kuchni. Wieczorem wróciliśmy do Wilna. Następnego dnia pojechaliśmy na Łotwę, a konkretnie do Rygi. Podróż z Wilna do stolicy Łotwy trwała kilka godzin. W Rydze zatrzymaliśmy się w hostelu w centrum. Podczas pierwszego dnia pobytu długo spacerowaliśmy po mieście: mnie najbardziej spodobała się secesyjna architektura, a moim znajomym – Stare Miasto. Następnego dnia pojechaliśmy pociągiem nad morze. To była fantastyczna wycieczka. Na plaży było mało ludzi, a my mogliśmy podziwiać piękną przyrodę, ciekawą architekturę Jurmały i pooddychać świeżym powietrzem. Wieczorem byliśmy z powrotem w Rydze. Zjedliśmy kolację na mieście i wróciliśmy do hostelu, żeby się spakować – następnego dnia rano chcieliśmy jechać do Tallina. Niestety w nocy jakiś gość głośno się zachowywał i dlatego się nie wyspaliśmy, ale o 9 (dziewiątej) rano byliśmy już gotowi do dalszej podróży. Po drodze do Tallina zatrzymaliśmy się w Parnawie, żeby coś przekąsić i szybko zwiedzić miasto. W Tallinie byliśmy wczesnym popołudniem. Na szczęście szybko znaleźliśmy swój hotel, zameldowaliśmy się i około 14 (czternastej) spacerowaliśmy już po pięknej średniowiecznej starówce. W Tallinie było trochę więcej turystów niż w Rydze, ale nie tak dużo jak w niektórych europejskich miastach. Następnego dnia poszliśmy do muzeum Kumu, a potem pojechaliśmy samochodem do Tartu, gdzie między innymi zwiedziliśmy uniwersytet oraz kilka zabytkowych kościołów. Bardzo mi się tam spodobało i choć miasto nie jest duże ani tak atrakcyjne jak stolica, chętnie kiedyś do niego wrócę. Wieczorem zjedliśmy kolację w jednej z restauracji blisko głównego placu i przenocowaliśmy w pensjonacie prowadzonym przez miłą panią, która ma polskie korzenie. Po tych kilku dniach wcale nie mieliśmy ochoty wracać do Polski, ale niestety trzeba było. W drodze powrotnej pojechaliśmy jeszcze do Jełgawy, małego miasta na Łotwie, żeby zwiedzić piękny pałac, a potem zatrzymaliśmy się na chwilę w litewskim Kownie. Do Warszawy dotarliśmy w nocy. Na szczęście następnego dnia nikt z naszej grupy nie musiał iść do pracy i wszyscy mogliśmy się wyspać. Cieszę się, że wkrótce będzie lato i można już powoli myśleć o następnym wypadzie. Może tym razem pojedziemy do Rumunii? Jeszcze tam nie byłam, a podobno to bardzo ciekawy i piękny kraj.

Słownictwo:

majówka – długi weekend na początku maja (pierwszy i trzeci maja to w Polsce dni wolne od pracy)
bałtycki – związany z Morzem Bałtyckim
wynajmować / wynająć – zapłacić za możliwość skorzystania z czegoś, co nie jest nasze
niezbyt – nie bardzo
wiele – dużo
ślad – tutaj: coś, co zostało po kimś lub po czymś, znak obecności
starówka – stara, zabytkowa część miasta
zamek – budynek, gdzie mieszkał lub mieszka król, ang. castle
łódka – coś, czym można pływać po jeziorze
pyszny – bardzo smaczny
danie – potrawa, jedzenie
konkretnie – dokładnie, precyzyjnie
trwać – mieć miejsce przez jakiś czas
zatrzymywać się / zatrzymać się – tutaj: spędzić gdzieś noc, przenocować gdzieś
pobyt – czas, jaki gdzieś spędzamy, np. w hotelu, za granicą
secesyjny – związany z secesją, stylem w sztuce z końca XIX (dziewiętnastego) i początku XX (dwudziestego) wieku
podziwiać – oglądać, patrzeć na coś z entuzjazmem, kiedy coś bardzo nam się podoba
powietrze – to, czym oddychamy
być z powrotem – wrócić, znowu gdzieś być
na mieście – potocznie: gdzieś w mieście, na zewnątrz
pakować się / spakować się – przygotować rzeczy na podróż, włożyć je do walizki lub plecaka
zachowywać się / zachować się – postępować w jakiś sposób, ang. to behave
wysypiać się / wyspać się – spać dobrze, bez problemów
przekąsić – zjeść coś niedużego, często kiedy mamy mało czasu
meldować się / zameldować się – zarejestrować się w hotelu, podać swoje dane, żeby wynająć pokój
średniowieczny – związany z czasami średniowiecza, ang. medieval
zabytkowy – taki, który ma status zabytku, interesujący dla turystów
choć – chociaż
chętnie – kiedy mamy na coś ochotę, z przyjemnością
nocować / przenocować – spędzić noc
prowadzony – kierowany, zarządzany, administrowany
ma polskie korzenie – ma polskich przodków, jest polskiego pochodzenia
w drodze powrotnej – kiedy wracaliśmy, podczas powrotu
pałac – piękny, elegancki budynek, w którym mieszkali kiedyś arystokraci
docierać / dotrzeć – dojechać
cieszyć się / ucieszyć się – być zadowolonym, czuć radość
wkrótce – niedługo
wypad – tutaj: wycieczka, podróż
podobno – prawdopodobnie, mówi się, słyszy się, że