Piesi_kierowcy_i_rowerzysci_B1_PDF

Karolina: Zwykle jeżdżę po mieście komunikacją miejską albo chodzę pieszo. Jestem zadowolona z tego, jak działa transport publiczny, zwłaszcza metro. Jest czyste, sprawne i bezpieczne. Często jeżdżę też autobusami. Lubię ten środek transportu, chociaż latem denerwuje mnie, że nie we wszystkich autobusach kierowcy włączają klimatyzację. Czasem w ogóle jej nie ma. Jako piesza uważam, że jest jeszcze parę rzeczy do zrobienia, ale w ostatnich latach w Polsce poprawiła się kultura jazdy. Nie lubię przejść podziemnych – często nie ma tam schodów ruchomych ani wind. Dla mnie to nie jest wielki problem, ale co mają zrobić osoby starsze, niepełnosprawne albo matki z dziećmi w wózkach?

Piotr: Jestem zapalonym rowerzystą! Od kiedy w mieście pojawiła się rozwinięta sieć ścieżek rowerowych, przez pół roku, kiedy jest ładna pogoda, prawie wszędzie dojeżdżam rowerem – do pracy, na spotkania ze znajomymi, do kina. Niestety są jeszcze miejsca, gdzie trzeba jechać chodnikiem albo nawet ulicą, a to bywa niebezpieczne, bo nie wszyscy kierowcy dbają o bezpieczeństwo na drodze, a rowerzystę traktują jak wroga. Na szczęście to rzadkie przypadki. Cieszę się, że coraz więcej ludzi w Polsce przesiada się na rower. Marzy mi się, żeby w Polsce było pod tym względem jak w Holandii.

Małgorzata: Mój główny środek transportu to samochód. Dużo jeżdżę, bo to część mojej pracy – jestem handlowcem i dojeżdżam do klientów na terenie całego województwa. Cieszę się, że drogi w Polsce są coraz lepsze i coraz więcej miast ma obwodnice. To bardzo usprawnia przemieszczanie się między różnymi miejscowościami. Sytuacja w mieście wygląda nieco inaczej. Mam wrażenie, że władze miejskie nie lubią kierowców. Nasze prawa są ograniczane na rzecz rowerzystów i pieszych, a przecież każdy z nas powinien mieć wybór, jak chce się przemieszczać. Dla wielu osób samochód to nie kaprys, a jedyny w miarę dostępny i wygodny środek transportu.

Słownictwo:

pieszy – ktoś, kto porusza się na nogach
rowerzysta – ktoś, kto jeździ rowerem
zwłaszcza – szczególnie, przede wszystkim
sprawny – taki, który działa, dobrze funkcjonuje
włączać (włączam, włączasz) / włączyć (włączę, włączysz) – zrobić tak, ze urządzenie zaczyna pracować, EN to turn on
klimatyzacja – urządzenie, które latem daje niższą temperaturę w pomieszczeniu
uważać (uważam, uważasz) – myśleć, sądzić, być zdania, że
poprawiać się (poprawiam się, poprawiasz się) / poprawić się (poprawię się, poprawisz się) – stać się lepszym
kultura jazdy – zachowanie kierowców na drodze
przejście podziemne – droga, która jest pod ziemią, kiedy musimy zejść na dół, a potem wejść na górę
schody ruchome – schody, które jadą, EN escalator
winda – urządzenie, które jeździ w górę i w dół i wozi ludzi lub towary
wielki – bardzo duży
niepełnosprawny – o człowieku, który ma problem np. z chodzeniem, swobodnym poruszaniem się
wózek – tutaj: to, w czym jeżdżą dzieci
zapalony – tutaj: taki, który ma pasję, jest entuzjastycznie nastawiony do czegoś
sieć – tutaj: system
ścieżka rowerowa – droga dla rowerów
chodnik – miejsce obok ulicy, gdzie chodzą piesi
niebezpieczny – taki, który jest groźny, może zrobić coś złego, EN dangerous
dbać (dbam, dbasz) o + B. / zadbać (zadbam, zadbasz) o + B. – troszczyć się o + B., zwracać uwagę na + B.
bezpieczeństwo – sytuacja, kiedy jesteśmy bezpieczni, kiedy nic nam nie grozi, EN safety
wróg – antonim słowa „przyjaciel”
przypadek – tutaj: sytuacja
pod tym względem – jeśli o to chodzi, w tej kwestii
przesiadać się (przesiadam się, przesiadasz się) / przesiąść się (przesiądę się, przesiądziesz się) – tutaj: zmieniać środek transportu, z którego korzystamy
marzy mi się – marzę o tym, żeby
handlowiec – człowiek, który pracuje w handlu, czyli coś kupuje i sprzedaje
województwo – administracyjna część kraju, w Polsce jest ich 16
obwodnica – droga, która biegnie obok miasta, żeby kierowca nie jechał przez miasto
usprawniać (usprawniam, usprawniasz) / usprawnić (usprawnię, usprawnisz) – ułatwiać, robić coś sprawnym, łatwiejszym
przemieszczanie się – to, że jadę z jednego miejsca do drugiego
miejscowość – nieduże miasto lub wieś
nieco – trochę
władze miejskie – ludzie, którzy rządzą miastem, np. prezydent i rada miasta
na rzecz + D. – kiedy ktoś ma z czegoś korzyść, kiedy ktoś inny jest beneficjentem
wybór – kiedy coś wybieramy, EN choice
przemieszczać się (przemieszczam się, przemieszczasz się) / przemieścić się (przemieszczę się, przemieścisz się) – poruszać się, jeździć lub chodzić z jednego miejsca w inne
kaprys – coś, czego chcemy albo coś robimy, bo tak nam się podoba EN whim
w miarę – dość, stosunkowo

Złapał_mnie_kanar_B1_PDF

– Kaśka, nie uwierzysz, co się stało…
– No?
– W autobusie była kontrola biletów i…
Złapał cię kanar?
– Jaki kanar? Kanarek? Nie rozumiem…
– Tak potocznie mówimy na kontrolera biletów. Kiedy to się stało?
– Wczoraj. Jechałam autobusem na uniwersytet. Nagle na przedostatnim przystanku wsiadł do autobusu niemiły facet, który powiedział: „bileciki do kontroli”. Dałam mu swój bilet ulgowy, ale potem poprosił mnie o legitymację. A ja przecież dopiero przyjechałam do Polski na Erasmusa i nie zdążyłam jeszcze wyrobić sobie legitymacji studenckiej. To znaczy, że nie mogę kupować biletów ze zniżką. Nie wiedziałam o tym.
– A nie masz karty ISIC?
– Niestety nie.
– No i co, wlepił ci mandat?
– Tak. Najpierw kazał mi wysiąść z autobusu, a potem wypisał mi mandat. I był strasznie niemiły…
– To często się zdarza. Zapłaciłaś od razu?
– Tak, bo okazało się, że wtedy płaci się mniej.
– Ale miałaś pecha z tym kanarem.
– Prawda? Dopiero początek Erasmusa, a już taka historia…

Słownictwo:

wierzyć / uwierzyć – zaakceptować informację
łapać / złapać – potocznie: zatrzymać
przedostatni – drugi od końca
facet – potocznie: mężczyzna
bilet ulgowy – bilet ze zniżką, bilet, który kosztuje mniej
dopiero – właśnie, niedawno
nie zdążyłam – nie miałam jeszcze czasu, żeby coś zrobić
wyrabiać / wyrobić sobie legitymację studencką – załatwić sobie dokument potwierdzający status studenta
bilet ze zniżką – bilet, za który płacimy mniej, bilet ulgowy
wlepiać / wlepić komuś mandat – potocznie: dać komuś dokument, który mówi, że musi zapłacić karę, np. za brak biletu albo parkowanie w złym miejscu
kazać – polecić, powiedzieć, żeby ktoś coś zrobił
zdarzać się / zdarzyć się – mieć miejsce
okazało się, że… – rezultat był taki, że…
mieć pecha – nie mieć szczęścia